![]() |
||||||||||||||||||||||||||||||||||
|
|
Index |
Organizacja |
Dołącz do nas |
Kontakt |
Ludzie |
Akcje |
Prawo |
Archiwum Wydarzeń
Subskrypcja | Forum | Porady | Weterynarze | Artykuły | Do pobrania Mapa strony | FAQ | Rozrywka | Linki | Tęczowy Most |
|
Artykuły - Zajączek Wielkanocny - Duże też jest piękne - Mit o króliku - Podsumowanie roku 2004 - Opowieść Wigilijna KRÓLIK NA EMIGRACJI - Holandia - Szwecja - Litwa Artykuł o HRS |
|
HOUSE RABBIT SOCIETY House Rabbit Society - w skrócie HRS - jest organizacją "nonprofit", czyli nienastawioną na zysk. Powstała w 1988 roku w Kalifornii w Stanach Zjednoczonych. Założyło ją siedem osób: Betty Tsubamoto, Rona Westmana, Donna Duguay, Boba i Marinell Harriman, Amy (Shapiro) Espie i Beth Woolbright zatroskanych o los niechcianych królików.Zaczynali od garstki zapaleńców i dwóch domów zastępczych dla królików. Obecnie organizacja liczy ponad 8000 członków i działa na terenie całych Stanów Zjednoczonych i w Kanadzie (są to działające lokalnie Oddziały). Motto HRS brzmi: "Buy a bunny little time to find the right home" co znaczy w dosłownym tłumaczeniu "Kup króliczkowi trochę czasu na znalezienie właściwego domu". Logo organizacji - tarcza zegara i królik - świetnie ilustruje tą myśl. Organizacja zajmuje się ratowaniem królików - szczególnie tych, dla których "czas się kończy" (niechciane zwierzęta często są przeznaczane do uśpienia); adopcjami - znajdowaniem dobrych domów dla swoich podopiecznych; i edukacją. Ludzie pracujący w HRS są wolontariuszami - wykonują swoją pracę całkowicie bezinteresownie. Dla uratowanych królików nie ma limitów czasowych. Część z nich, z różnych powodów nienadających się do adopcji, pozostaje do końca życia pod opieką HRS. "Zastępczy rodzice" - opiekunowie z HRS poświęcają dużo czasu swoim podopiecznym, tak żeby móc poznać każdego z nich i znaleźć odpowiedni do jego wieku, charakteru i stanu zdrowia dom. Wszystkie króliki będące pod opieką HRS są badane, sterylizowane i jeśli jest to potrzebne -leczone przez współpracujących z HRS weterynarzy. Pracownicy HRS zwracają też uwagę na potrzeby psychiczne i socjalne zwierząt, ewentualne kłopoty adaptacyjne związane z ich okropnymi przeżyciami z przeszłości. Swoją ogromną wiedzą na temat zachowań, wymagań medycznych i potrzeb psychicznych królików członkowie HRS chętnie się dzielą, pomagając tym samym poprawić wzajemne, nieraz trudne, relacje królik - człowiek. HRS dostarcza materiały edukacyjne weterynarzom, towarzystwom opieki nad zwierzętami oraz osobom indywidualnym m.in. przez swoją stronę internetową - www.rabbit.org (polecamy wszystkim, którzy znają język angielski) oraz kwartalnik The House Rabbit Journal. Organizują również (od początku swego istnienia) specjalne konferencje medyczne i spotkania dla lekarzy weterynarii, pomagając szerzyć wiedzę o coraz to nowych metodach leczenia królików wśród ludzi, od których zależy często jak dużo tego cennego czasu z motto HRS króliczkom zostało. Pomoc bezpośrednia jest udzielana też telefonicznie - w poszczególnych Oddziałach Lokalnych HRS oraz oczywiście w przypadkach wymagających interwencji osobiście przez członków. Działalność HRS jest finansowana ze składek członkowskich oraz wszelkich darowizn otrzymywanych od ludzi dobrej woli wspierających wysiłki wolontariuszy. Ponieważ HRS jest organizacją pożytku publicznego darczyńcy mogą odliczać sobie swoje wsparcie finansowe od podatku. Sądzę jednak, że sporo funduszy pochodzi wciąż z prywatnych kieszeni króliczych ratowników, bo często dużo pieniędzy pochłania samo leczenie poszkodowanych zwierząt. Przypadki, z którymi mają do czynienia są bardzo różne: od zwykłych porzuceń w czyimś ogródku do pseudohodowli - zamykania głodnych zwierząt bez opieki, jedzenia i picia, aż po skrajne przypadki takie jak np. przywiązanie do królika ładunków wybuchowych przez nastolatków i wrzucenie go do wody. Tak jak SPK, HRS kładzie duży nacisk na to, by nie traktować zwierząt przedmiotowo. Obydwie organizacje stanowczo sprzeciwiają się kupowaniu zwierząt dla zabawy, bo ślicznie wyglądają. HRS dzięki swojej stronie internetowej sięga daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Według statystyk HRS, ich stronę www odwiedza dziennie ok. 100.000 osób z całego świata. Świadczy to nie tylko o potędze Internetu, ale także o ogromnym zapotrzebowaniu na informacje dotyczące tego wspaniałego zwierzęcia, jakim jest królik. Artykuł opracowała Teresa Pyza z Lublina |
|
|
| ||||||||||||||||||||||||||